Nauka chodzenia z Pacerpoles
Chociaż od ośmiu lat jestem w niezłej formie, mam problem z chodzeniem – przez ostatnie dwa lata ledwo chodziłem. Nie zdawałem sobie sprawy, że w moim przypadku używanie jednego kija na wysokości nadgarstka nie jest szczególnie dobrym pomysłem. Uświadomienie sobie, że jestem o wiele bardziej stabilny, używając dwóch kijów Pacerpole, było bardzo zachęcające.
Wiem, że miałem szczęście, że nie chorowałem na reumatoidalne zapalenie stawów do sześćdziesiątki – moja matka zachorowała na nie w wieku 48 lat i po pięciu latach była przykuta do wózka inwalidzkiego. Byłem zszokowany i zrozpaczony jej szybkim pogarszaniem się stanu.
Chociaż od ośmiu lat jestem w niezłym zdrowiu, mam problem – od dwóch lat ledwo chodzę – frustrujące dla kogoś, kto ma siedmioro wnucząt i trzyletniego springer spaniela! Dlaczego, zastanawiam się, tak niechętnie zaczynałem brać leki modyfikujące przebieg choroby (DMARDs) na wczesnym etapie choroby (bez wątpienia z powodu poważnych skutków ubocznych leków mojej matki – ale to było ponad 30 lat temu)? Odmawiałem metotreksatu i innych leków aż do zeszłego roku, kiedy to zacząłem odczuwać częste zaostrzenia bólu szyi, nadgarstków i dłoni, a ból w kostkach był tak silny, że ledwo mogłem chodzić. Osłabione mięśnie po niedawnej wymianie stawu biodrowego również nie pomagały! Przez
ostatnie siedem lat eksperymentowałem z połączeniem ziołolecznictwa, homeopatii i diety „przeciwzapalnej”, w razie potrzeby wspomaganej ibuprofenem i paracetamolem. Nadal jestem przekonany, że to wszystko było pomocne, ale moje OB pozostawało wysokie i rosło. Kiedy ciśnienie sięgnęło 86 i odczuwałam silny ból, wiedziałam, że nie mam innego wyjścia, jak tylko ponownie udać się do reumatologa, który zachęcił mnie do przyjmowania metotreksatu. Przepisał niską dawkę 7 mg tygodniowo, co z pewnością pomogło i uspokoiło wszystko – z wyjątkiem moich kostek, które są znacznie uszkodzone.
Kiedy w zeszłym roku nasz springer spaniel przyjechał dosłownie na wyciągnięcie ręki, potrzebując nowego domu, początkowo go odprawiłam, mówiąc córce, że nie dam rady wyprowadzać młodego psa na spacery, których potrzebowała. Ale mój mąż obiecał, że będzie mnie wyprowadzał, uległam i teraz mamy Jess, kolejnego ukochanego zwierzaka. Jednak w zeszłym roku odkryłam pomoc, która naprawdę pozwoliła mi wyprowadzać mojego psa – Pacerpoles! Przyjaciółka mi je przedstawiła i wyjaśniła, jak poprawią moją postawę, równowagę i chód, które nadal były bardzo słabe z powodu osłabienia mięśni. Wypróbowałam kijki Pacerpoles, zaprojektowane przez specjalistkę ds. zdrowia Heather Rhodes, i ku mojej uciesze, po trzech latach chodzenia jak pingwin – i to kulawego – znów chodziłam wyprostowana i stawiałam kroki zamiast niepewnych, małych szurnięć. Teraz, w dobry dzień, mogę okrążyć dwa razy ładny, równy teren rekreacyjny w pobliżu! Zabiorę też psa i najmłodszego wnuka.
Nie zdawałam sobie sprawy, że w moim przypadku używanie jednego kijka na wysokości nadgarstka nie jest szczególnie dobrym pomysłem. Pojedynczy kijek powoduje niezauważalne chybotanie i może nasilać ból nadgarstka lub barku. Nauczyłam się, że ciało szuka równości ruchu zarówno w lewo, jak i w prawo. Uświadomienie sobie, że jestem o wiele bardziej stabilna, używając dwóch kijków Pacerpoles, bardzo mnie zachęciło i z nowym entuzjazmem wznowiłam fizjoterapię (do tej pory myślałam, że pływanie dwa razy w tygodniu wystarczy). Nadal eksperymentuję z jeszcze bardziej restrykcyjną dietą „antyartretyczną”, ponieważ szczerze wierzę, że może to być kluczowy czynnik. Obecnie korzystam z usług wykwalifikowanego dietetyka/naturopaty, który wykonuje masaż tkanek głębokich (aby pobudzić przepływ limfy) i zalecił mi ograniczenie spożycia pszenicy, ziemniaków i innych roślin z rodziny psiankowatych (więcej informacji na stronie www.noarthritis.com) oraz produktów mlecznych (zobacz Milk Letter dr. Roberta Kradjiana). Przyjmuję tran i MSM, a także cotygodniowo metotreksat i środki przeciwbólowe w razie potrzeby. Po raz pierwszy od kilku lat moje OB spadło do 21, więc mam nadzieję, że coś działa!
Ale jeśli chodzi o moje spacery z Jess, buty Pacerpole naprawdę zmieniły decyzję o wyprowadzaniu psa.
Informacje o Pacerpoles
Projektantka Pacerpole, Heather Rhodes, jest fizjoterapeutką, która chciała stworzyć pomoc do chodzenia, która przeprogramowałaby mięśnie posturalne, aby użytkownicy mogli odczuwać korzyści z lepszej postawy, a tym samym lepszego oddychania, krok po kroku.
Kontury unikalnych uchwytów, które są ukształtowane inaczej dla każdej dłoni, kontrolują pracę ramion, maksymalizując stabilność, wsparcie i napęd, bez marnowania wysiłku lub powodowania dyskomfortu nadgarstka lub dłoni.
Pacerpoles są obecnie używane i polecane przez pracowników służby zdrowia i specjalistów od aktywności na świeżym powietrzu na całym świecie.
W odpowiedzi na opinie pacjentów na temat tego, jak pomocne Pacerpoles wspomagają ich mobilność, starszy reumatolog z Royal Orthopaedic Hospital w Edgeware zaprosił Heather do rozmowy z fizjoterapeutami i terapeutami zajęciowymi na temat korzyści z włączenia „kroku ramienia” do czynności chodzenia. Podobnie, Osteoporosis Society opublikowało listy od członków, którzy również odczuli korzyści ze stosowania Pacerpoles w celu złagodzenia własnych trudności z chodzeniem.
Pam Browne, entuzjastyczna i w pełni wyszkolona użytkowniczka kijków Pacerpole, prowadząca grupy spacerowe w swoim rodzinnym mieście Nailsworth w Gloucestershire, ściśle współpracuje z Heather Rhodes, projektantką kijków Pacerpole. Jest głęboko przekonana, że te unikalnie zaprojektowane kijki mogą przynieść ogromne korzyści zarówno osobom z trudnościami w chodzeniu, jak i bez nich.
Pam prowadzi grupy Walking for Health, założone przez Natural England, co oznacza, że często pokonuje pieszo ponad 48 kilometrów tygodniowo.
Po dwóch operacjach plastycznych stawów biodrowych w ciągu ostatnich siedmiu lat i regularnym chodzeniu, wykorzystując odpowiednie grupy mięśni, znacznie poprawiła gęstość kości od czasu pierwszego badania wykonanego trzy lata temu.
Aby uzyskać więcej informacji i zobaczyć kijki Pacerpole w akcji, odwiedź stronę www.pacerpole.com
Jesień 2012: autorstwa Maureen Butler